Gambijski kodeks honorowy

Lojalność. Wartość, którą Gambijczycy bardzo cenią. Tu działa niepisany kodeks honorowy – jeśli raz zamówisz na plaży sok u jednego z juicemenów, powinieneś u niego kupować soki do końca pobytu. Ta zasada dotyczy wszystkich kupowanych cyklicznie dóbr. Dlatego gdy kupujemy sok, obsługuje nas Couple ze stoiska numer 8. Gdy mamy ochotę na talerz owoców, serwuje nam je zawsze Kumba ze stanowiska numer 2. Dlaczego akurat oni? Tu z kolei obowiązuje reguła pierwszeństwa. Skoro Kumba jako pierwsza zaprosiła nas do swojego kramiku z owocami, nie możemy sprawiać jej później przykrości, kupując owoce gdzie indziej.

20161220_150601
Poszedłem wczoraj wymienić 100 dolarów na dalasi. Po drodze minąłem kilka kiosków Western Union i nie wszedłem do środka, choć kurs wszędzie jest podobny. Naszym „bankierem” jest bowiem Salmana, więc to byłoby nie fair, gdybym wybrał konkurencję tylko dlatego że jest bliżej.
Dzięki tej lojalności Salmana wita mnie z otwartymi ramionami: – Patryk! Jak się masz? Pozdrowienia dla Barbary. Czemu jej nie ma z tobą?
– Jest piękna pogoda, więc Barbara czeka na mnie na plaży.
Czy nie boję się zostawiać Basi samej na afrykańskim wybrzeżu? Jest w dobrych rękach. Couple pewnie przygotowuje dla niej sok z baobabu a z Kumbą, która uwielbia pozować do zdjęć, robią sobie fotki.

20161220_145808

Dodaj komentarz